Katharina, dynamiczna menedżerka projektów w Blumen2000, zaprasza nas do swojego uroczego mieszkania o powierzchni 67 metrów kwadratowych w sercu Hamburga-Ottensen, Altona. Już od progu mieszkania Kathariny wita nas umiejętnie połączona mieszanka dekoracji vintage i nowoczesnych, które harmonijnie współistnieją, tworząc bogate, wielowarstwowe środowisko mieszkalne. Przestrzeń jest świadectwem etosu stylu Kathariny, tańczącego na granicy minimalizmu i maksymalizmu, pod silnym wpływem nordyckich i skandynawskich zasad projektowania.
mpfangen, die harmonisch zusammen existieren und eine reichhaltige, vielschichtige Wohnumgebung schaffen. Der Raum ist ein Zeugnis für Katharinas Stil-Ethos, der auf der Grenze zwischen Minimalismus und Maximalismus tanzt und stark von nordischen und skandinavischen Designprinzipien beeinflusst ist.

Mieszkanie Kathariny to coś więcej niż tylko miejsce do życia; to starannie wyselekcjonowana przestrzeń, która opowiada historię jej życia, dziedzictwa i filozofii projektowania. Służy jako źródło inspiracji dla każdego, kto chce wypełnić swoje przestrzenie mieszkalne osobowością, ciepłem i stylem. Poprzez nasze historie domowe Katharina zaprasza nas do ponownego przemyślenia naszych własnych przestrzeni, zachęcając nas do innowacyjnego i pełnego szacunku łączenia tego, co stare i nowe.

Jasne, przewiewne i ożywione akcentami kolorystycznymi, urok mieszkania jest znacznie wzmocniony przez przedmioty odziedziczone po pokoleniach. Te przedmioty nie tylko dodają wartości estetycznej, ale także poczucia historii i ciągłości, elementów, które Katharina uważa za niezwykle piękne i znaczące.
Vida: To naprawdę wymarzone mieszkanie, a to, co od razu uderzyło mnie po wejściu, to sposób, w jaki umiejętnie łączysz przedmioty vintage z nowoczesnymi, co uważam za niezwykle fascynujące, ponieważ nadaje przestrzeniom tak wiele głębi. Czujesz się otoczony przez przestrzenie, a one wydają się tak przytulne. Chociaż na pierwszy rzut oka można by pomyśleć, że Twój styl wystroju jest minimalistyczny, wcale tak nie jest. Skąd się to wzięło? Jak opisałabyś swój styl?
Kate: Myślę, że to dość zabawne, że uważasz mnie za minimalistkę. Myślę, że mój chłopak widziałby to trochę inaczej. Kiedy się wprowadziliśmy, obowiązywała zasada trzech przedmiotów dekoracyjnych na pokój - maksymalnie! Ale ta zasada nie trwała długo. Więc trochę się tego nazbierało, ale znaleźliśmy poziom, z którym oboje możemy żyć. Gdzieś pomiędzy minimalizmem a maksymalizmem. Zasadniczo nasz styl jest raczej nordycki/skandynawski. Mieszkanie jest z natury bardzo jasne, co jest następnie rozjaśnione przez meble vintage i akcenty kolorystyczne. Wszystkie starsze, ciemniejsze meble pochodzą z mojej rodziny i są dziedzictwem. Uważam to za niezwykle piękne, ponieważ dodaje osobistego charakteru. To są przedmioty od moich dziadków, od mojej ciotki, a wynikający z tego kontrast stylów jest po prostu fascynujący.
Vida: Zgadza się! Czuje się jak prawdziwe, dostępne mieszkanie, a nie jak jeden z tych momentów z "Architectural Digest", gdzie niczego nie można dotykać. Co szczególnie podobało mi się w strefie kuchenno-mieszkalnej, to niebieskie hanzeatyckie kafelki. Są prawdopodobnie oryginalne, prawda?
Kate: Prawdopodobnie są oryginalne. Nie jestem do końca pewna, ale myślę, że dom pochodzi z lat 20. XX wieku, i zakładam, że kafelki są mniej więcej w tym samym wieku. Bardzo się cieszę, że nigdy nie zostały usunięte. Myślę, że to czyni go naprawdę wyjątkowym.
Vida: Absolutnie. Szkoda byłoby je usunąć. Są o wiele więcej warte. Istnieje całkiem niezły rynek dla zabytkowych kafelków, które są odnawiane i ponownie wykorzystywane.
Wyjątkową cechą jej domu są oryginalne niebieskie hanzeatyckie kafelki w strefie kuchenno-mieszkalnej, pochodzące prawdopodobnie z lat 20. XX wieku. Ich zachowanie dodaje unikalną historyczną warstwę do nowoczesnej narracji domu, uosabiając połączenie tradycji i nowoczesności.
Rola dywanów w projektowaniu wnętrz
Vida: Cóż, rozłożyliśmy tu kilka dywanów, co jest naszą specjalnością. Jaki efekt, Twoim zdaniem, ma dywan w pomieszczeniu? Dlaczego masz dywany w swoim domu?
Kate: Dla mnie dywany dodają pomieszczeniu przytulności, podobnie jak zasłony i poduszki. Kiedy nie mieliśmy dywanu w salonie, pomieszczenie nie wydawało się kompletne. Gdy tylko dywan został rozłożony, pomieszczenie stało się bardziej przytulne i cieplejsze. Kolory dywanu nadały pomieszczeniu zupełnie inną atmosferę, mimo że mieliśmy już piękny drewniany podłogę. Dywan po prostu dopełnia pomieszczenie.
Vida: Absolutnie. Dywan tworzy rodzaj wyspy, na której mieszczą się wszystkie meble. Łączy przestrzeń i tworzy przyjazną atmosferę. Kate: Tak, a dywany są często bardzo indywidualne. Widzisz dywan i od razu myślisz: „To jest to, pasuje tutaj”. Myślę, że dywany odzwierciedlają osobisty styl i wzbogacają przestrzeń.
Vida: Dokładnie. Każdy dywan zmienia pomieszczenie na swój własny sposób. To niesamowite, jak szybko i łatwo można stworzyć nową atmosferę, dodając dywan. Otwiera to wiele możliwości projektowania.
Kate: Szczególnie prosty dywan wnosi spokój, zwłaszcza gdy reszta pomieszczenia jest już żywa. Z drugiej strony, dywan z efektownym wzorem i kolorami nadaje pomieszczeniu charakteru. Jest tak wiele aspektów do odkrycia.
Vida: Cieszymy się, że znalazłaś idealny dywan.
Zaangażowanie w społeczność: wpływ mediów społecznościowych
Katharina zbudowała również znaczącą obecność w mediach społecznościowych, gdzie dzieli się rozwojem swojego domu i przemyśleniami na temat projektowania, zdobywając znaczną rzeszę zwolenników.
Vida: Masz teraz całkiem sporą społeczność na swoim kanale. Jak zaczęłaś dzielić się swoimi wrażeniami z domu?
Kate: Pracowałam w przeszłości w obszarze mediów społecznościowych, ale potem przeszłam do marketingu. Nie byłam już tak mocno zaangażowana w zarządzanie społecznością i produkcję treści. Wtedy pomyślałam: „Och, jakoś tęsknię za tą częścią produkcji treści.” W końcu jedna z moich najlepszych przyjaciółek dała mi ostatniego impuls i powiedziała: „Dlaczego nie spróbujesz? To byłoby świetne.” To było również w czasie pandemii, kiedy wszyscy spędzaliśmy dużo czasu w domu. To był czas, kiedy po prostu zaczęłam robić kilka zdjęć i tak wszystko się zaczęło.
Vida: Wiesz, co uważam za szczególnie interesujące? Szczególnie podczas pandemii wiele osób zaczęło dzielić się swoimi mieszkaniami i nie wydawało się już tak nieosiągalne, aby zrealizować podobny styl we własnych czterech ścianach, jeśli zainspirowałeś się. Zastanawiam się, jakie masz doświadczenia, ponieważ myślę, że społeczność na Instagramie, zwłaszcza w dziedzinie projektowania wnętrz, jest naprawdę wspierająca.
Kate: Tylko pozytywne doświadczenia. Miałam wtedy obawy, jak to będzie prezentować siebie i swój dom. Jestem bardziej za kamerą niż przed nią. Ale muszę powiedzieć, że nigdy nie doświadczyłam negatywnych reakcji. Wręcz przeciwnie, reakcje były konsekwentnie pozytywne, zarówno od tych, którzy dzielą się swoimi treściami, jak i od całej społeczności. To naprawdę przyjemne.
Poza zwykłym prezentowaniem osobistego stylu i dziedzictwa, historia Kathariny podkreśla siłę dzielenia się i społeczności w erze cyfrowej. Jej zdolność do nawiązywania kontaktu z innymi za pośrednictwem mediów społecznościowych i dzielenia się swoją podróżą projektowania domu podkreśla zmieniającą się naturę majsterkowania w XXI wieku. Doświadczenie Kathariny oferuje cenne spostrzeżenia na temat tego, jak nasze przestrzenie mieszkalne mogą stać się źródłem komfortu, kreatywności i wspólnoty, inspirując nas wszystkich do otwierania naszych drzwi i serc w nowy i znaczący sposób.